Black mieszkańcy stolicy stanowią mniej niż połowę populacji, 80% COVID-19 zgonów

głównie czarne dzielnice na wschód od rzeki Anacostia są jednymi z najbardziej dotkniętych przez pandemię, która zabiła więcej czarnych ludzi w mieście niż ludzi innej rasy. Becky Harlan / WAMU Ukryj podpis

Przełącz podpis

Becky Harlan/WaMu

koronawirus zabił już dwóch przyjaciół Sierry. Mówi, że jej siostra jest chora. Tak jak matka jej przyrodniej siostry i kolejna przyjaciółka.,

„Serce mi pędzi. Budzę się w środku nocy, pocę się.”

Sierra nie chciała udostępniać swojego nazwiska ze względów prywatności. Spotkaliśmy się, gdy czekała na test COVID-19 na nowo otwartej stronie Przy Benning Road w oddziale 7. Wcześniej została odrzucona z dwóch szpitali, gdzie próbowała się przebadać.

,

Sierra miała szczęście, że umówiła się na wizytę na tej stronie, która, w przeciwieństwie do wielu innych, nie wymaga od odbiorców badań notatek od lekarza podstawowej opieki zdrowotnej.

ten rodzaj dostępu jest wyraźną zmianą w stosunku do sposobu, w jaki testowanie działało wcześniej. Nowa Klinika, prowadzona przez plan praktyki Wydziału Uniwersytetu Howarda i możliwa dzięki dotacji w wysokości miliona dolarów z banku Ameryki, jest próbą rozwiązania ogromnego i rażącego problemu: COVID-19 zabija czarnych ludzi w Waszyngtonie w alarmującym tempie.,

artykuł jest kontynuowany poniżej

różnica pojawia się nie w kategoriach tego, kto zostanie zdiagnozowany z wirusem, ale w kto umiera z powodu choroby. Czarni stanowią 47% potwierdzonych przypadków w mieście (co wskazuje na ich udział w populacji), ale stanowią 80% osób, które zmarły na koronawirus.,

to odzwierciedla to, co dzieje się w miastach w całym kraju, jak Hrabstwo Milwaukee w stanie Wisconsin, gdzie Czarni stanowią 26% populacji, ale 70% tych, którzy zmarli z COVID-19; i Chicago, gdzie Czarni stanowią 40% populacji, ale stanowią 70% zmarłych.

różnica w tym, kto umiera z powodu wirusa nie jest anomalią — pasuje do różnic w niezliczonych innych warunkach zdrowotnych., A ponieważ liczba ofiar koronawirusa nadal rośnie, wiele osób w społecznościach najbardziej dotkniętych prosi o odpowiedź, która pasuje do głębokości tych podwójnych kryzysów: tego spowodowanego przez COVID-19 i kryzysu zdrowotnego w tych społecznościach, które istniały na długo przed.

Sierra jest czarna. Mieszka w pobliżu Benning Road testing site, który znajduje się na skrzyżowaniu kilku dzielnic głównie black Ward 7. Na przykład w pobliżu Lincoln Heights znajduje się jedna z dzielnic miasta z najbardziej potwierdzonymi przypadkami COVID-19., Próby, które tam zobaczyła, przerosły jej oczekiwania.

miała tylko czas na krótką rozmowę przed zniknięciem w windzie. Była na zegarze i miała być online, telepraca z domu.

Problem ujawnił

Rektor Kościoła Chrystusowego w Georgetown, ks. Timothy Cole, został zdiagnozowany na początku marca jako pierwszy oficjalny przypadek COVID-19 w Waszyngtonie. Ale doniesienia sugerują, że wirus mógł być obecny w mieście kilka tygodni wcześniej; mieszkaniec Woodley Park, który był chory w lutym, niedawno testował dodatni na obecność przeciwciał przeciwko wirusowi., W ciągu około 8 tygodni od diagnozy Rektora choroba rozprzestrzeniła się w całym mieście, zarażając ponad 5400 osób i zabijając co najmniej 277. Spośród tych, którzy zginęli, co najmniej 220 było czarnych.

Ward 3, gdzie zgłoszono drugi podejrzany przypadek w Woodley Park, ma najmniej potwierdzonych przypadków. Oddziały 2 i 3 są najbogatszymi oddziałami miasta i są odpowiednio około 70% białych i 80% białych.,

tymczasem w oddziale 8, gdzie 92% mieszkańców jest czarnoskórych, a mediana dochodu gospodarstwa domowego wynosi około 30 000 USD, mieszkańcy zmagają się z najwyższą liczbą zgonów na mieszkańca w dystrykcie.

dla tych, którzy znają miasto i jego nierówności, wynik ten był druzgocący, ale nie zaskakujący. Mówią, że to było przeznaczone tutaj, gdzie dzielnice napędzają wyniki zdrowotne, a czarni ludzie, którzy mieszkają w najbiedniejszych częściach miasta umierają przedwcześnie. W oddziale 8 średnia długość życia wynosi 72 lata. W oddziale trzecim jest 87.

„wirus nie jest tak naprawdę problemem., To właśnie systemy zabijają ludzi ” – mówi lekarz akademicki w szpitalu w Waszyngtonie, który odmówił podania nazwiska, ponieważ nie był upoważniony do rozmawiania z dziennikarzami.

mówi, że większość pacjentów leczonych na COVID-19 w szpitalu to czarni, ale czarni ludzie byli nadmiernie reprezentowani w szpitalu w każdy typowy dzień przed pandemią.

dane udostępniane przez służby zdrowia w poniedziałek wykazały, że 71% osób, które zmarły na koronawirusa w powiecie miało nadciśnienie tętnicze, a 49% miało cukrzycę. Dyrektor ds. zdrowia dr, LaQuandra Nesbitt powiedział „znaczna liczba” tych, którzy zmarli z powodu wirusa miał więcej niż jeden podstawowy warunek.

podobnie jest w innych dużych miastach. Analiza tysięcy pacjentów COVID-19 w Nowym Jorku wykazała, że prawie wszyscy hospitalizowani mieli co najmniej jeden poważny przewlekły stan zdrowia — a 88% miało co najmniej dwa. Prawie 60% miało wysokie ciśnienie krwi, 40% było otyłych. Około jedna trzecia miała cukrzycę.

te podstawowe warunki ściśle korelują z dochodem i rasą, które z kolei korelują ze sobą. 1/5 stolicy., mieszkańcy, którzy nie ukończyli szkoły średniej, chorują na cukrzycę. Trzynaście procent czarnych mieszkańców ma cukrzycę typu 2, w porównaniu do tylko 2,5% białych mieszkańców miasta. Ludzie zarabiający mniej niż $15,000 rocznie w Waszyngtonie są dwa do trzech razy bardziej narażeni na cukrzycę typu 2 niż ci, którzy zarabiają więcej niż $50,000. Rozpowszechnienie wysokiego ciśnienia krwi, lub nadciśnienia, wśród czarnych ludzi w Waszyngtonie wynosi 40% — ponad dwukrotnie więcej niż w przypadku nie-hiszpańskich białych ludzi w mieście.

„otyłość, cukrzyca typu 2, słabo kontrolowane nadciśnienie tętnicze, choroby serca …, są znacznie bardziej rozpowszechnione u ludzi koloru z różnych powodów”, mówi dr Randi Abramson, dyrektor medyczny Bread for the City, organizacji non-profit, która zapewnia żywność, opiekę zdrowotną i inne usługi dla Niskopodobnych myjni.

„stres i rasizm w tym kraju, brak dostępu do innych zasobów. Nie chodzi tylko o ich zdrowie, ale także o dostęp do tego, czego potrzebujesz, aby przetrwać. A fakt, że nie mamy takiego równego dostępu w mieście, naprawdę zwiększa zachorowalność i śmiertelność w tej społeczności i wśród kolorowych ludzi.,”

Sieć 60 klinik obsługuje 1 na 4 mieszkańców stolicy, w większości czarnoskórych i o niskich dochodach. Smith mówi, że „wcale nie jest zaskoczona różnicą” w COVID-19 zgonów w mieście.

„To zawsze istniało” – mówi Smith. „Istnieją czynniki, które napędzają dysproporcje, które są czymś więcej niż tylko dostępem do opieki zdrowotnej. Istnieją rasowo zinstytucjonalizowane struktury i Polityki … które promowały i wspierały tę dysproporcję.,”

Rasa i sąsiedztwo są jednymi z wiodących predyktorów zdrowia w mieście, po części z powodu projektów „odnowy miejskiej”, które dziesiątkowały Czarne dzielnice i ułatwiały białym lot, wraz z dezinwestowaniem w edukację, zatrudnienie i udogodnienia dla czarnych ludzi i czarnych dzielnic.

,

„zazwyczaj nie skupiamy się na tym, ale w pracy, którą wykonuję w społeczności, kiedy mówimy o wyzwaniach strukturalnych, nad którymi społeczność nie ma kontroli, zawsze wraca do rasistowskich polityk, które powodują tego rodzaju problemy”, mówi Abdul-Salaam.

, Dzięki uprzejmości / District Of Columbia Ukryj podpis

Przełącz podpis

dzięki uprzejmości/District Of Columbia

eksperci ds. zdrowia publicznego zgadzają się, że tylko 20% różnic zdrowotnych można wyjaśnić tak zwanymi czynnikami „klinicznymi”, takimi jak stawki ubezpieczenia i dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej i szpitali. Zamiast tego większość czynników, które napędzają dysproporcje zdrowotne, to społeczne uwarunkowania zdrowia, w tym mieszkalnictwo, zatrudnienie i dostęp do żywności.

„widzimy najbardziej bezbronnych…, chorują najszybciej, bo nie potrafią o siebie zadbać” – mówi Abramson, który w zeszłym miesiącu powiedział, że u kilku jej pacjentów zdiagnozowano już wirusa. „Nie mają gdzie odpocząć. Nie mają miejsca, aby ktoś inny pomagał świadczyć pewne usługi, takie jak przynoszenie im jedzenia i wody i upewnianie się, że mają trochę Tylenolu i że czują się bezpiecznie i wspierani.”

,”

Kiedy mówią izolować, a to jest niemożliwe w obecnej sytuacji” – mówi Abramson. „Jeśli aktualnie przebywasz lub nie przebywasz. Jeśli jesteś zakwaterowany, jak tłoczno jesteś? Masz dostęp do własnej łazienki? To nie do pomyślenia dla większości ludzi. Ale to są sugestie.”

w tym tygodniu w Benning Road Center w oddziale 7 otwarto nową witrynę testową COVID-19. Jenny Gathright/WaMu Ukryj podpis

Przełącz podpis

Jenny Gathright / WaMu

'a Marshall Plan' For D. C.

D. C., Burmistrz Muriel Bowser zwrócił uwagę na te dysproporcje. Dostawcy usług zdrowotnych i liderzy społeczności wzywają do rozliczenia i odpowiedzi, aby dopasować rozmiar problemu. To odpowiedź, która powinna wykraczać poza pandemię.

Administracja Bowsera zwiększyła swoje wiadomości do mieszkańców o koronawirusie, proaktywnie dzwoniąc do mieszkańców z pewnymi podstawowymi warunkami i wprowadzając ogłoszenia o usługach publicznych wyrażone przez Michelle Obamę.

D. C., zatrudnia również tracerów kontaktowych, którzy zostaną przeszkoleni do śledzenia i łagodzenia rozprzestrzeniania się wirusa w całym mieście. Lekarze-stomatolodzy (1)

„jesteśmy w trakcie rozmowy z liderami wiary, a my rzeczywiście zamierzamy rozpocząć rekrutację nadajników kontaktowych”, mówi Ambrose Lane Jr., który przewodniczy opierającej się na oddziale 7 sieci Health Alliance Network, która opowiada się za sprawiedliwością zdrowotną i redukcją chorób przewlekłych, a także przewodniczy komisji zdrowia D. C. na temat chorób przewlekłych.,

„Jeśli burmistrz mówi , że zamierza zatrudnić 900, to powinni być ze społeczności, w których żyje najwięcej” – mówi Lane. „W przeciwnym razie, jeśli masz kogoś spoza społeczności, który próbuje zadzwonić do ludzi, aby spróbować zrobić śledzenie kontaktów, istnieje poziom zaufania, który nie istnieje w tym.”

, rządowy Komitet ds. równości w odpowiedzi na koronawirusy mówi, że istnieją plany dotyczące większej liczby mobilnych miejsc testowych w pracach, a jego zespół współpracuje również z liderami wiary i zaufanymi posłańcami społeczności, którzy mogą zapewnić śledzenie kontaktów i zasięg nie tylko koncentruje się na wirusie, ale także na dostępie do tego, czego potrzebują, aby zachować zdrowie.

„trzeba ich zapytać o ich zdolność do izolowania … ich zdolność do dostania się do żywności, zdrowej żywności” – mówi Frederick., „Ostra potrzeba, którą będziemy mieli, będzie wokół koronawirusa, ale długoterminową potrzebą jest posiadanie wpływowych społeczności i kontaktowych znaczników, którzy mogą współpracować, aby przynieść tę sprawiedliwość sąsiedztwu.”

ale ostatecznie Lane i Frederick zgadzają się: samo Testowanie i śledzenie kontaktów nie może obniżyć śmiertelności wśród czarnoskórych mieszkańców Waszyngtonu.

„To będzie wymagało inwestycji miasta w społeczności kolorowe, szczególnie czarne, coś w rodzaju planu Marshalla po ii wojnie światowej”, mówi Lane, odnosząc się do ponad 15 miliardów dolarów pomocy USA., dostarczany do Europy Zachodniej.

– Musimy powiedzieć: nigdy więcej Afroamerykanie nie zostaną złapani z tak wieloma różnicami, ponieważ miasto nie wydaje wymaganych zasobów w czarnych społecznościach.”

Gminny Ośrodek Zdrowia

„Aktywnie docieramy do pacjentów w tej populacji, aby dowiedzieć się, jak się czują”, mówi., „Idąc dalej, musimy zrobić więcej tego w tych społecznościach … i z pewnością musimy inwestować w dłuższą metę.”

Dr Carla Henke, dyrektor ds. medycznych w Community of Hope, która obsługuje ponad 10 000 pacjentów o niskich dochodach z trzech lokalizacji, mówi, że jej zespół proaktywnie wzywa pacjentów z przewlekłymi chorobami do przeprowadzenia kontroli opieki społecznej-nie tylko w zakresie zarządzania chorobą, ale także ich ogólnego dostępu do niezbędnych zasobów. Będą zadawać pytania takie jak: Czy masz dostęp do żywności? Kto jest z Tobą w domu? Masz jakieś chore kontakty?,

wysyłają również pacjentów z nadciśnieniem tętniczym i uczą ich, jak samodzielnie monitorować objawy.

Gminne Ośrodki zdrowia — małe kliniki, które w ostatnich latach zwiększyły swoją liczbę — pracują nad rozszerzeniem dostępu do dostępnej i wysokiej jakości podstawowej opieki zdrowotnej, szczególnie w dzielnicach z kilkoma innymi opcjami-a Henke twierdzi, że mają szczególną rolę do odegrania w tym kryzysie zdrowia publicznego.

„Gminne Ośrodki zdrowia są tworzone specjalnie po to, aby rozwiązywać dysproporcje zdrowotne” – mówi Henke., „Nie inaczej jest w przypadku pandemii, jeśli chodzi o rozwiązywanie tych problemów, po prostu zmienia to sposób, w jaki pracujemy, aby dotrzeć do pacjentów w tej nowej erze.”

ale podczas gdy ośrodki postrzegają siebie jako podstawową siatkę bezpieczeństwa przed szpitalem dla pacjentów, którzy są w przeważającej mierze biedni i czarni lub Latynosi, ich finanse zostały zdewastowane przez pandemię.

wizyty medyczne i behawioralne są niższe od 40 do 75%, ponieważ ludzie są zachęcani do pozostania w domu, korzystania z telemedycyny i odwiedzania osobiście tylko wtedy, gdy jest to konieczne z medycznego punktu widzenia. Ośrodki zdrowia tracą 1 dolara.,1 milion tygodniowo – a największe ośrodki zdrowia w mieście, które zatrudniają ponad 500 osób, nie kwalifikują się do niektórych pożyczek na wypadek klęsk żywiołowych i form pomocy federalnej dla organizacji non-profit i przedsiębiorstw.

„przez ostatnie 20 lat budowaliśmy infrastrukturę podstawowej opieki zdrowotnej w tym mieście” – mówi Smith. „Wszystko, co spędziliśmy na budowaniu przez ostatnie 20 lat, jest zagrożone, ponieważ dochody nie przychodzą.”

pytanie idące do przodu, Smith mówi, nie tylko czy społeczności black i Latinx w Waszyngtonie dostaną równe inwestycje — ale czy dostaną więcej.,

„Equity oznacza, że każdy dostaje się do tego samego poziomu” – mówi Smith. „Społeczności, które mają większe dysproporcje … potrzebują więcej opieki zdrowotnej, badań, szczepionek, edukacji i wsparcia. W epoce, kiedy są szczepionki, społeczności, które mają wyższą częstość występowania i śmiertelności, potrzebują więcej.”

’mamy do czynienia z tą walką tak jak wszyscy'

na razie lokalni organizatorzy uzupełniają wsparcie rządu systemem, który nazywają wzajemną pomocą., Samantha Davis, dyrektor wykonawczy Black Swan Academy, który pomaga prowadzić wysiłki wzajemnej pomocy w oddziałach 7 i 8, powiedział w zeszłym miesiącu, że jej zespół wolontariuszy z sąsiedztwa serwował 15,000 gorących posiłków tygodniowo, wspierając 400 rodzin tygodniowo z artykułami spożywczymi i toaletowymi oraz uzupełniając tę pracę do 2,000 osobistych dostaw artykułów spożywczych i Artykułów dla niemowląt i dzieci miesięcznie. To wszystko jest wysiłkiem, aby ludzie w tych dzielnicach-szczególnie tych z wcześniej istniejącymi warunkami i małym dostępem do transportu — w swoich domach i mniej narażeni na wirusa.,

„jesteśmy tymi, na których możemy i powinniśmy polegać” – mówi Davis. „Ten bardzo skoncentrowany na społeczności sposób myślenia stał się rzeczywistością w tym momencie — i tak, dla mnie, był niezwykle piękny i inspirujący.”

ale Davis przyznał, że ten rodzaj awaryjnej, odpowiedzi kierowanej przez społeczność nie był trwały w dłuższej perspektywie, i będą ” lata traumy i lata ożywienia gospodarczego, które ludzie w oddziale 7 i oddziale 8 będą musieli przejść, wraz z resztą miasta.,

martwi się o to, jak miasto przeznaczy fundusze teraz, gdy pandemia wymusiła 600 milionów dolarów cięć z tegorocznego budżetu.

„najprawdopodobniej te cięcia budżetowe najbardziej wpłyną na mieszkańców Ward 7 i Ward 8, więc widzę, że te najbliższe lata będą trudne” – mówi Davis.

i jak jej zespół organizuje dostarczanie artykułów spożywczych, recept i niezbędnych zapasów do niektórych z najbardziej ubogich mieszkańców miasta, są one również osobiście dotknięte pandemią., Kilka osób z zespołu wolontariuszy wzajemnej pomocy Davis ' a miało przyjaciół lub rodzinę zachorowało, a co najmniej dwie osoby zmarły z powodu wirusa.

„częścią natury wzajemnej pomocy jest to, że mamy do czynienia z tą walką tak jak wszyscy inni”, mówi Davis.

Kristi Matthews nie była w stanie wrócić do domu do Karoliny Północnej, gdzie jej babcia zmarła na COVID-19 tej wiosny, z powodu pandemii. Zamiast tego pozostaje w Waszyngtonie, pracując jako organizatorka z kliniką prawniczą dla Bezdomnych i Waszyngtonem., Dziewczyny koalicja i Wolontariat do pomocy wysiłków wzajemnej pomocy w oddziałach 7 i 8.

„każdego dnia, kiedy budzę się i rosną liczby, to po prostu łączy mnie z babcią”, mówi Matthews. „Czuję, że utrzymuje to dla mnie bardzo surowe, co czyni mnie lepszym organizatorem.”

to czyni ją lepszą, bo wie, że każda śmierć to nie tylko liczba. Jej babcia, która we wrześniu miała 78 lat, wychowała siedmioro dzieci i liczne wnuki., Przeżyła masakrę w Greensboro w 1979 roku, kiedy naziści i członkowie KKK zastrzelili członków Komunistycznej Partii Robotniczej, którzy walczyli przeciwko białej supremacji. Kiedy Matthews nerwowo podszedł do niej po przeprowadzce do Waszyngtonu, zaakceptowała seksualność wnuczki i nawiązała bliskie relacje ze swoim partnerem.

jej babcia była osobą, która zawsze organizowała duże przyjęcia urodzinowe i gotowała na duże spotkania, ale zmarła samotnie w szpitalu, jej pogrzeb był ograniczony do 10 gości i wielu ludzi, którzy ją kochali, nie było w stanie uczestniczyć.,

„ta choroba — nie daje Ci możliwości prawdziwego zamknięcia” – mówi Matthews. „I nie chcę, żeby ludzie przechodzili przez to, przez co przechodzi moja rodzina.”

rozmowa o ponownym otwarciu czuje się niezgodna z jej doświadczeniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *